Finally, it's springtime - resin printing again.

Finally, it's springtime - resin printing again.
Druk3d.art - Band of Kurvinoxes

Resin season
🇬🇧 ENGLISH
Resin printing has been on the list for a while, but the blocker was never the equipment — it was the toxic fumes that liquid resin produces during printing and curing, which made working indoors without serious ventilation genuinely dangerous. The house was out of the question.
The garage turned out to be the right answer: ventilation solved, and the ambient temperature from the house carries through enough to keep the resin happy. No heater, no insulation needed — just the right space.
First print: Kurwinox, which was the obvious choice because the FDM version came with the full set of problems — visible layer lines, support marks that needed hiding, and thin limbs where the margin for error was tight enough that every print was a small gamble. In resin, none of that applies. The surface is clean, supports leave no trace worth mentioning, and the limbs and multi-claw feet just print.
The figure is about 12 cm with the integrated base, dark violet — one of the canonical scale colors — with hand-painted accents on the fangs and claws. More colors coming once I work out what prints reliably and what doesn't.

Available in the shop.
---
🇵🇱 POLSKI
Druk żywiczny był na liście od dłuższego czasu, ale problemem nigdy nie był sprzęt — były toksyczne opary, które ciekła żywica wydziela podczas drukowania i utwardzania, co sprawia, że praca w zamkniętym pomieszczeniu bez porządnej wentylacji jest po prostu niebezpieczna. Dom odpadał od razu.
Garaż okazał się właściwym rozwiązaniem: wentylacja ogarnięta, a temperatura z domu wystarczająco przenika, żeby żywica była zadowolona. Żadnego grzejnika, żadnej izolacji — po prostu odpowiednie miejsce.
Pierwszy wydruk: Kurwinox, bo to był oczywisty wybór — wersja FDM przychodziła z pełnym zestawem problemów: widoczne linie warstw, ślady po supportach do ukrywania i cienkie kończyny, gdzie margines błędu był na tyle ciasny, że każdy wydruk był małą loterią. W żywicy nic z tego nie obowiązuje. Powierzchnia czysta, supporty nie zostawiają śladów wartych wspominania, a kończyny i wieloczęściowe pazury po prostu się drukują.
Figurka ma około 12 cm razem ze zintegrowaną podstawką, ciemny fiolet — jedna z kanonicznych barw łusek — z ręcznie malowanymi akcentami na kłach i pazurach. Więcej kolorów, jak już rozgryzę, co w żywicy wychodzi niezawodnie, a co nie.

Dostępne w sklepie.

Erli - https://erli.pl/produkt/kurwinox-figurka-zywiczna-fiolet-kapitan-bomba,323730615

Allegro - https://allegro.pl/oferta/kurwinox-figurka-zywiczna-fiolet-kapitan-bomba-18472202435